Krótka relacja filmowa Józka, który przyjechał z nami do Parchatki, żeby kibicowa
ć nam podczas biegu.
Atmosfera przed biegiem tak go wkręciła, że został nielegalnym biegaczem i jak najbardziej legalnym filmowcem. W ten sposób przebiegł 5 km. Wykręcił całkiem dobry czas, a to, co nakręcił widzicie powyżej.